Czego należy się spodziewać

Gdy po raz pierwszy wprowadzisz system CPZ w swojej klasie, możesz spotkać się z podejrzliwością lub niechęcią ze strony niektórych uczniów, zwłaszcza w szkole średniej. „To brzmi zbyt pięknie, aby było prawdziwe”, będą sobie myśleć. „W czym tkwi haczyk?”. Niektórzy będą podejrzewać, że CPZ jest jedynie kolejną, ładnie opakowaną próbą manipulowania i kontrolowania uczniów, aby zmusić ich do intensywniejszej pracy. Niektórzy będą od razu się wyśmiewać z tej metody i odrzucać ją. To normalne. Zachęć ich do podjęcia wyzwania, mówiąc, że to tylko miesięczna próba i że zobaczycie, jak się sprawdzi. Uczniowie zmienią swoje nastawienie, gdy ujrzą, w jaki sposób to działa. Nawet egoistyczni uczniowie, którzy byliby skłonni zmarnować minuty bonusowe kosztem całej klasy, odkryją, że lepszym wyjściem jest więcej niż mniej czasu na preferowane przez siebie zajęcia. Daj im trochę czasu. Twoi agresywni eksperymentatorzy będą musieli zebrać trochę danych, zanim dojdą do wniosku, że CPZ to naprawdę dobry interes. Podczas gdy Twoja klasa będzie się adaptować do nowego systemu motywacyjnego, powinieneś zacząć zauważać występowanie pewnych interesujących zjawisk. Po pierwsze, Twoi uczniowie zaczną kontrolować siebie nawzajem, zmniejszając potrzebę wyznaczania granic z Twojej strony. Będzie się to przekładać na gładsze przejścia pomiędzy poszczególnymi sytuacjami edukacyjnymi, większą ilość czasu przeznaczonego na nauczanie oraz mniej czasu poświęcanego na kwestie dyscyplinarno-wychowawcze. Gdy dziecko nie będzie skoncentrowane na lekcji lub będzie się wygłupiać, prawdopodobnie usłyszysz, jak inni uczniowie mówią do niego: „Hej, przestań. Bo stracimy CPZ”. Kreowanie pracy grupowej jest naturalnym rezultatem grupowego systemu motywacyjnego CPZ.

Czas preferowanych zajęć jest nagrodą grupową

Wszyscy dostają tyle samo, jednak nie oznacza to, że wszyscy muszą robić to samo. Niektórzy mogą czytać lub rysować, inni grać w gry planszowe. Jeszcze inni mogą uczestniczyć w zajęciach dużej grupy. To normalne, że uczniowie chcą wykorzystać swój czas w ramach CPZ w różny sposób. Wszystkie opcje powinny być mile widziane, aczkolwiek, jeżeli niektórzy lub wszyscy uczniowie będą chcieli uczestniczyć w zajęciach dla dużej grupy, powinni zawiadomić Cię o tym wcześniej, ponieważ zajęcia takie wymagają wcześniejszego zaplanowania i przygotowania. Jak często Twoi uczniowie powinni mieć sesję preferowanych zajęć? To zależy od ich wieku oraz stopnia dojrzałości. Młodsi uczniowie są bardzo konkretni wymagają częstszego wzmocnienia, aby nauczyć się tego, czego w założeniu ma uczyć metoda CPZ. Starsi są mniej konkretni i nie potrzebują aż tak częstego wzmocnienia. W przypadku uczniów na poziomie podstawowym (przedszkole oraz początkowe klasy szkoły podstawowej) powszechną praktyką są dwie sesje CPZ w ciągu dnia-jedna na zakończenie poranka, druga późnym popołudniem. Czwartoklasistom zazwyczaj wystarcza jedna sesja CPZ dziennie. W przypadku uczniów piątych i szóstych klas, a także gimnazjalistów oraz uczniów szkół średnich z reguły wystarcza jedna sesja CPZ w tygodniu. Oczywiście są to jedynie wskazówki. Możesz uznać, że należy zwiększyć lub zmniejszyć częstotliwość sesji CPZ w zależności od stopnia dojrzałości uczniów.

On nie kłamie

W jaki sposób najlepiej mierzyć czas? Używając stopera. Nie jest arbitralny czy stronniczy. Praktyka taka jest bez zarzutu. Gdy Twoi uczniowie zobaczą, że trzymasz w ręku stoper, i usłyszą, jak go włączasz, wiedzą, że tracą czas. Nie ma sensu się spierać czy debatować. Czas upływa. Gdy czas zostanie już zmierzony, powinien zostać odnotowany w tabelce CPZ na tablicy, aby było to widoczne dla wszystkich. Takie publiczne podanie do wiadomości dowodzi Twojej troski o sprawiedliwość i dokładność, a także na bieżąco informuje uczniów, na czym stoją. Ostatnim obowiązkiem nauczyciela jest tak zorganizować sesję preferowanych zajęć, aby wszyscy byli zadowoleni. W jaki sposób to zrobisz, będzie zależeć tylko od Twojej wyobraźni i pomysłowości. Najważniejszą rzeczą, o jakiej należy pamiętać, jest to, aby sesja była zabawą, wtedy Twoi uczniowie będą na nią z niecierpliwością czekać i ciężko na nią pracować. Na początek wstaw do klasy szafkę CPZ, w której będzie dużo interesujących materiałów do czytania, komiksów, materiałów do kolorowania czy szkicowania, a także gry planszowe dla uczniów zainteresowanych zajęciami indywidualnymi lub w małych grupach. Następnie skonsultuj i rozbuduj wraz z innymi nauczycielami listę sprawiających dzieciom przyjemność, kształcących zajęć dla dużych grup, w których mogliby uczestniczyć niektórzy lub wszyscy uczniowie. Być może będziesz chciał skorzystać ze sposobu pana Jastrzębskiego i przeprowadzić burzę mózgów ze swoimi uczniami, aby rozwinąć listę zajęć indywidualnych oraz grupowych w ramach CPZ.

Rola nauczyciela

Nauczyciele mają trzy główne obowiązki związane z zastosowaniem systemu motywacyjnego CPZ: przyznawanie bonusów czasowych i odnotowywanie kar, kontrolowanie czasu oraz organizowanie sesji preferowanych zajęć tak, aby wszyscy byli zadowoleni. Rola dającego jest względnie prosta. Nauczyciel przyznaje klasie wstępną pulę minut CPZ na początku tygodnia lub na początku zajęć lekcyjnych w danym dniu w zależności od wieku i dojrzałości uczniów. Ten początkowy prezent jest swego rodzaju inwestycją dobrej wiary we współpracę. Następnie zaczyna się prawdziwa zabawa. Począwszy od tego momentu, nauczyciele przez większość czasu starają się „przyłapać” uczniów na współpracy oraz mądrym wykorzystywaniu czasu, nagradzając ich bonusami czasowymi. Staraj się często dawać bonusy. Nawet niewielkie bonusy czasowe zebrane w ciągu całego dnia, choćby 10-15 sekund, mogą mieć duże znaczenie. Gdy przyznajesz bonusy, staraj się zachować pozytywny, pełen uznania ton, a gdy odnotowujesz karę, rób to w sposób rzeczowy. Uczniowie marnują swój czas, a nie Twój. Rola osoby kontrolującej czas wymaga skrupulatności. Ważne, abyś dokładnie mierzył minuty bonusowe oraz karne, aby nie wywołać protestów, sporów czy zarzutów bycia niesprawiedliwym. Od tego zależy wiarygodność całego systemu CPZ. Jeżeli nauczyciele nie są zbyt precyzyjni w tej kwestii, prowokują testowanie granic, poddawanie systemu w wątpliwość oraz targowanie się o czas. Metoda CPZ to nie transakcja typu „Pójdźmy na układ”. System jest oparty na zachowaniu oraz odpowiedzialnym wykorzystaniu czasu.

W odpowiedni sposób

Automatyczne bonusy przyznaje się za poradzenie sobie z ważnymi sytuacjami w ciągu dnia, takimi jak wejście do klasy i wyjście z niej we właściwy sposób, przejście z nauczania całej klasy do pracy indywidualnej czy właściwe zachowa  nie, gdy do klasy wchodzi woźny. Ponieważ trudno ocenić, ile czasu zaoszczędzono dzięki temu, że określone sytuacje przebiegały bez zakłóceń, nauczyciele muszą w arbitralny sposób określić ilość czasu, jaką należy przyznać w ramach nagrody, aby następny bonus trwał tyle samo. Jak sobie przypominacie, pan Bonusy CPZ są doskonałym sposobem na usprawnienie przejścia w ciągu dnia z jednej sytuacji edukacyjnej do drugiej, gdy okoliczności sprzyjają wygłupom czy innym niewłaściwym zachowaniom. Jastrzębski przyznał swoim uczniom automatyczny bonus w postaci 1 minuty za wczesne przybycie i zajęcie swoich miejsc po pierwszym porannym dzwonku. Bonusy CPZ są doskonałym sposobem na usprawnienie w ciągu dnia przejścia z jednej sytuacji edukacyjnej do drugiej, gdy okoliczności sprzyjają wygłupom oraz innym niewłaściwym zachowaniom. W grupowym systemie motywacyjnym CPZ kary łączą się z funkcją odpowiedzialności, czyniąc uczniów odpowiedzialnymi za niewłaściwą pracę na lekcji. Powinny być jednak używane w sposób wyważony i oznajmiane neutralnym, rzeczowym tonem. Nauczyciele, którzy przyznają kary w sposób oskarżycielski lub wyznaczają niewspółmiernie duże kary czasowe, rujnują pozytywny charakter metody CPZ oraz ryzykują przeobrażeniem jej w praktykę przymusową. Gorąco polecam, aby utrzymać neutralny ton, a do wyliczania kar czasowych za niewłaściwą pracę na lekcji używać stopera. Proces ma być sprawiedliwy, dokładny i ma prowadzić do pozytywnej nauki, a nie wywoływać niezadowolenie. Twoi uczniowie będą postrzegać taką karę jako logiczną konsekwencję niewłaściwej pracy na lekcji. Gdy klasa zasłuży sobie na minuty karne, zawsze powinieneś szukać możliwości przyznania bonusu czasowego, aby zrównoważyć stratę i podtrzymać pozytywny charakter tego systemu.

Łapanie uczniów

Z drugiej strony kontrolą oraz zarządzaniem bonusami czasowymi zajmuje się nauczyciel, który ma godne pozazdroszczenia zadanie „łapania” uczniów na robieniu dobrych rzeczy i nagradzania ich za to. Hojność ze strony nauczyciela przynosi korzyści wszystkim. Uczniowie są zadowoleni, ponieważ mają więcej czasu na zabawę. Nauczyciele są zadowoleni, że tematy lekcyjne zostały omówione, a czas lekcji spożytkowano w mądry sposób. Wszyscy wygrywają. Bonusy mogą mieć kilka różnych form. Najwięcej radości przysparzają, gdy są nieoczekiwane. Za każdym razem, gdy widzisz, że jakiś uczeń, grupa uczniów czy cała klasa zachowuje się w sposób odpowiedzialny, dzieci są skoncentrowane na swoich zadaniach lub czynią jakieś szczególne wysiłki, aby współpracować, możesz nagrodzić je nieoczekiwanym bonusem. Nawet niewielkie nagrody, w postaci 10, 15 czy 20 sekund, ofiarowane w sposób wspaniałomyślny, mogą mieć na uczniów duży wpływ. Korzyści odnosi tutaj każdy. W naszym wcześniejszym przykładzie pan Jastrzębski nagrodził klasę trzydziestosekundowym bonusem za szczególnie starania Agaty. Bonusy za szybkie wykonanie zadań mają zastosowanie wtedy, gdy chcesz, aby Twoi uczniowie pospieszyli się i ukończyli wyznaczoną im pracę w określonym czasie. Pan Jastrzębski nagrodził swoją klasę bonusem za szybkie wykonanie zadania po tym, gdy jego lekcję przerwał komunikat dyrekcji. Chciał, aby dzieci pospieszyły się, co też zrobiły.

Jak działa metoda CPZ

Jak ilustruje to powyższy przykład, czas preferowanych zajęć łatwo zorganizować i nietrudno tę metodę wprowadzić w życie. Na wszystkich poziomach nauczania (od przedszkola do szkoły średniej) możesz zacząć od wręczania, bez żadnych zobowiązań, prezentu CPZ. Jak dużo czasu powinieneś ofiarować? To zależy od wieku i poziomu dojrzałości Twoich uczniów. Na poziomie podstawowym (przedszkole i klasy początkowe) każdy dzień zaczyna się zazwyczaj od trzy- minutowego prezentu CPZ. Na poziomie starszych klas (klasy 4-6) w ramach CPZ obdarowuje się uczniów 20-30 minutami tygodniowo. Niektórym dojrzałym klasom, jak klasa pana Jastrzębskiego, wystarcza sesja CPZ raz w tygodniu. Na poziomach gimnazjum oraz szkoły średniej częstą praktyką jest jednorazowy trzydziestominutowy prezent CPZ ofiarowany w poniedziałki. Oczywiście takie ramy czasowe są jedynie wskazówkami. Możesz zwiększać lub zmniejszać częstość ofiarowywania początkowego bonusu minut w ramach CPZ w zależności od wieku Twoich uczniów.
Gdy nauczyciel przyznał już uczniom wstępną pulę minut, reszta czasu zostanie dodana lub odjęta w zależności od tego, czy uczniowie będą odpowiedzialni skoncentrowani na lekcji, czy też będą marnować czas lub nie skupią się na wyznaczonych im zadaniach. Połączenie bonusów oraz kar czasowych zwiększa sprawność i efektywność omawianego systemu motywacyjnego. Z jednej strony uczniowie mają kontrolę nad karami dzięki możliwości podjęcia decyzji dotyczącej tego, czy współpracować, czy też nie. Nauczyciel jedynie kontroluje czas.

Bonus czasowy

Gdy klasa ustawia się przy drzwiach pod koniec ostatniej lekcji, nauczyciel rozdaje pozwolenia na uczestnictwo w zbliżającej się wycieczce krajoznawczej oraz ogłasza: „Im szybciej wszyscy wrócą, tym większy będzie bonus czasowy”. W piątki wychowawca klasy wydziela czas, który uczniowie mogą wykorzystać w ramach zgromadzonych punktów CPZ. Do dwudziestominutowego prezentu, który dał im w poniedziałek, dodaje bonusy czasowe i odejmuje kary. Otóż to! Teraz klasa może wykorzystać swój czas lub przenieść zgromadzony zapas na następny tydzień i mieć jeszcze więcej radości. Pan Jastrzębski korzysta z trzech prostych wytycznych, aby określić, jakie zajęcia zostaną wpisane na listę CPZ w jego klasie. Po pierwsze, takie zajęcie musi sprawiać uczniom przyjemność i musi to być coś, czego naprawdę chcą. Po drugie, musi się łączyć z myśleniem i uczeniem się. Po trzecie, określone zajęcie musi być możliwe do przyjęcia zarówno przez uczniów, jak i przez nauczyciela. Podczas pierwszego tygodnia nauczyciel wraz z uczniami zorganizował burzę mózgów, aby sporządzić listę tych zajęć, które byłyby satysfakcjonujące zarówno dla całej klasy, jak i dla poszczególnych osób. Następnie odbyło się głosowanie. Pan Jastrzębski ma w swojej klasie szafkę CPZ – swoiste zaplecze, w którym można znaleźć czasopisma, komiksy, gry planszowe, takie jak szachy, monopol, łamigłówki, warcaby, gry strategiczne, gra w okręty oraz scrab- ble. Wybór należy do uczniów, jeżeli jednak część z nich lub wszyscy naraz pragną wziąć udział w jakimś dużym grupowym zajęciu, nauczyciel oczekuje sygnału na początku tygodnia. Takie zajęcia mogą bowiem wymagać wcześniejszego zaplanowania.

Praktyki

Metoda CPZ ma z założenia dodatkowo wspierać Twoje praktyki, za pomocą których wyznaczasz granice, poprzez nagradzanie właściwej pracy na lekcji oraz zniechęcanie do niewłaściwego postępowania. System ten nie ma na celu zastąpienia tych praktyk. W stosunku do zachowań, takich jak zakłócanie spokoju oraz zwracanie na siebie uwagi, powinno się używać, tak jak zwykle, konsekwencji logicznych oraz procedury przerwy. Po przerwie obiadowej, gdy ta sama klasa pracuje nad zadaniami z matematyki, dyrektor ogłasza przez radiowęzeł wyniki ostatnich wyborów do samorządu uczniowskiego. Ogłoszenie to zabiera około dziesięciu minut z trzydziestominutowego planu lekcyjnego nauczyciela matematyki. „Będą musieli naprawdę przyspieszyć, aby ukończyć na czas”, myśli pedagog. „Jak ich do tego nakłonić?”. Proponuje klasie bonus czasowy, jeżeli uczniowie skończą w ciągu następnych dziesięciu minut. Dzieciaki starają się, jak tylko mogą, aby temu sprostać. Dziękuję – mówi nauczyciel gdy już skończyły. Podchodzi do tablicy i dodaje dwie i pół minuty w kolumnie bonusów. „Przynajmniej nie będę musiał ponownie przerabiać tej lekcji”, mówi do siebie. Pod koniec dnia, gdy podczas lekcji fizyki uczniowie powinni być zajęci samodzielną pracą, nauczyciel zauważa, że Sławek, siedzący w jednej z ostatnich ławek, grzebie w swoim plecaku. Nauczyciel nastawia swój stoper. Skończył mi się papier. – tłumaczy błagalnym tonem Sławek. – Nie mogę też znaleźć ołówka. – Nauczyciel patrzy cierpliwie na chłopca, po czym naciska stoper i rzeczowym tonem zwraca się do klasy. Czy ktoś może pomóc Sławkowi znaleźć ołówek? – Podnosi się około dziesięciu rąk. Chłopiec odbiera ołówek, a nauczyciel wyłącza stoper. Podchodzi do tablicy i dodaje 25 sekund w kolumnie kar.

Skarbonka czasu

Kto uważa, że jest tu trochę za głośno? – pyta pan Jastrzębski ze stoperem w ręku. Kilkoro uczniów unosi ręce. W klasie zapada cisza. Nauczyciel tym razem nie odliczył minut karnych. Po krótkiej chwili pan Jastrzębski zauważa, że Agata, jedna z uczennic mających problemy z nauką, dokłada wszelkich starań, aby skończyć na czas. Dobra robota, Agato! – mówi do niej nauczyciel. – Naprawdę doceniam twoją ciężką pracę. – Podchodzi do tablicy i dopisuje trzydzieści sekund w kolumnie bonusów czasowych. Gdy to robi, słyszy, jak kilkoro uczniów szeptem dziękuje Agacie. Dziewczynka czuje satysfakcję ze swojego wkładu, tak jak i wszyscy inni. Tego samego ranka klasa dzieli się na współpracujące ze sobą grupy robocze. Zadaniem każdej grupy jest przygotowanie prezentacji dotyczącej wybranego zagadnienia związanego ze starożytnym Egiptem. Wszystkie grupy, oprócz jednej, wydają się skoncentrowane i pilnie pracują. Po bliższym zbadaniu sprawy nauczyciel zauważa, że to Stefan rozpycha się łokciami i dokucza kilku innym członkom swojej grupy. Stefan, weź swoje książki oraz kartę pracy i przejdź do ostatniej ławki – zwraca się do niego rzeczowo pan Jastrzębski. Nastawia swój zegarek na dziesięć minut. Żadnych kar, CPZ czy odliczenia czasu. Dlaczego? Metoda CPZ ma z założenia dodatkowo wspierać Twoje praktyki, za pomocą których wyznaczasz granice, poprzez nagradzanie właściwej pracy na lekcji oraz zniechęcanie do niewłaściwego postępowania.

error: Content is protected !!